31.01.2018 Wersja do druku

Czy to ostatnia bitwa o dekomunizację Węgierki?

Nie ma powodów, by dekomunizować Aleksandra Węgierkę, patrona białostockiego teatru dramatycznego. Zarząd województwa ma jasną opinię Instytutu Pamięci Narodowej, z której wynika, że nie można mu zarzucać działalności komunistycznej.

Zrzucenia Węgierki z piedestału chcieli radni Prawa i Sprawiedliwości zasiadający w sejmiku wojewódzkim. Przygotowali uchwałę, która miała wykreślić ze statutu placówki słowa "im. Aleksandra Węgierki". - Zarząd województwa podlaskiego jest jak najbardziej za dekomunizacją nazw ulic i instytucji, ale dekomunizacją taką, która jest zbadana i wskazuje na to, że danego patrona należałoby zmienić. Dużo czasu zajęło nam analizowanie patrona Aleksandra Węgierki, ale ze względu na to, że nie wystarczało nam zwykłe stwierdzenie o okresie, w którym był dyrektorem, że wypełnia wymogi związane z dekomunizacją. Stąd wystąpiliśmy o szerokie opinie zarówno historyczne, jak i środowiskowe związane z patronem. W starym roku, na spotkaniu z zespołem Teatru Dramatycznego właściwie w zdecydowanej większości cały zespół i artystyczny, i pracowników teatru był za tym, aby patron pozostał. Związek Artystów Scen Polskich wystawił ocenę mówiąc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Aleksander Węgierko zostaje! Patrona teatru nie trzeba dekomunizować

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok nr 25 online

Autor:

Andrzej Kłopotowski

Data:

31.01.2018

Wątki tematyczne