18.03.2014 Wersja do druku

Czy można zrobić spektakl o katastrofie smoleńskiej?

"Spisek smoleński" Lecha Raczaka w reż. Lecha Raczaka Fundacji Orbis Tertius - Trzeciego Teatru w Poznaniu. Pisze Marta Bryś, członek Komisji Artystycznej XX Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Na temat katastrofy, która wydarzyła się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku każdy ma własne zdanie. Zwykle bardzo kategoryczne. Skrajne poglądy w tej kwestii nie tylko zakończyły przedwcześnie niejedną polską wigilię, ale przede wszystkim doprowadziły do zasadniczego konfliktu i rozłamu w społeczeństwie; w efekcie powstał swoisty impas narracji. Nie da się dziś spójnie opowiedzieć o tamtych wydarzeniach, ale można próbować przyjrzeć się precyzyjne mechanizmom - głównie medialnym - które są za ten impas w znacznym stopniu odpowiedzialne. Na pierwszym piętrze Klubu pod Minogą w Poznaniu zaaranżowano niewielką sceniczną przestrzeń. Widzowie siedzą na ustawionych pod ścianami krzesłach i zamykają skąpe pole gry w długim prostokącie, na którego środku stoją stoły i kilka krzeseł. W założeniach "Spisku smoleńskiego", nowego spektaklu Lecha Raczaka mamy oglądać "grupę rekonstrukcyjną", która spróbuje odtworzyć zdarzenia sprzed cztere

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Marta Bryś

Data:

18.03.2014

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe