09.09.1993 Wersja do druku

Czy Metro było nudne?

13 sierpnia w "Głosie Pomorza" zo­stał zamieszczony artykuł pt. "Pory­wające, nudne "Metro" pani redaktor ukrytej pod pseudonimem Ewa Song. Nie po raz pierwszy spotykam się na łamach różnych gazet z niefacho­wymi recenzjami, ale ta dotycząca musicalu "Metro" poruszyła zarówno mnie, jak i moich przyjaciół, których z musicalem łączą więzi zawodowe i emocjonalne. Dlatego chciałbym wyja­śnić kilka nieścisłości zawartych w ty­mże artykule. Proszę wybaczyć szczerość, ale według mnie, wspomniana recenzja jest przesiąknięta krytykanctwem. Zgadzam się z opinią, że "Metro" nie jest spektaklem doskonałym. Mó­wił o tym Janusz Józefowicz, ale to jego prawo jako twórcy. Zacznijmy więc od wątpliwości co do sensu wy­stawienia musicalu "Metro" na Broa­dwayu. Przykro mi bardzo, że brak Pani redaktor kilku podstawowych danych z pobytu tam ekipy Janusza Józefowicza. Faktem jest, że "Metro" na Broadwayu było wielkim sukce­sem artystycznym, lekcewa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czy Metro było nudne?

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Pomorza nr 210

Autor:

Mariusz Tatowski, Ewa Song

Data:

09.09.1993

Realizacje repertuarowe