Logo
28.12.2001 Wersja do druku

Czuj czuwaj!

Jerzy Grzegorzewski zmienił komedię Szekspira w harcerskie podchody. Przedstawienia broni jedna rola - Puk Beaty Fudalej. "Sen nocy letniej" to tylko na pozór beztroska komedia pomyłek z happy endem na ślubnym kobiercu. Ta najczęściej wystawiana komedia Szekspira stawia kilka niewygodnych pytań, na które warto znaleźć odpowiedź, zanim puści się w ruch teatralną machinę. Co to za ślub, w którym Tezeusz bierze za żonę królową podbitego przez siebie narodu? Co to za dwór, na którym nieposłuszeństwo córki karze się śmiercią? Za co Puk, leśny duch, przeprasza w finale publiczność? I czy rzeczywiście wszystko, co zdarzyło się w ateńskim lesie, było tylko snem? Jeśli wziąć pod uwagę, że akcja komedii rozgrywa się między miastem, które jest synonimem nieludzkiego prawa, a lasem, w którym panuje niczym nieskrępowana wolność, i że bohaterowie - młodzi kochankowie - uciekają ze świata porządku do świata wolności, aby w finale poddać si�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czuj czuwaj!

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 302

Autor:

Roman Pawłowski

Data:

28.12.2001

Realizacje repertuarowe