20.05.2011 Wersja do druku

Czterdzieści lat, setka życiorysów

Na scenach Śląska i Zagłębia stworzył prawie 150 kreacji. W aktorskim slangu mówi się - z uznaniem - że tacy, jak on zagrają "od drzewa do Hamleta". Co się tłumaczy cywilom spoza teatru: "zagrają wiarygodnie każdą postać, bez względu na jej charakter i datę urodzenia" - o ADAMIE KOPCIUSZEWSKIM, aktorze i dyrektorze Teatru Zagłębia w Sosnowcu pisze Henryka Wach-Malicka.

Książę, Żebrak, Bonaparte i Fajtłapa w jednym, czyli na benefis aktorski Adama Kopciuszewskiego w Teatrze Zagłębia zaprasza Henryka Wach-Malicka Gdyby nie złamał obojczyka, pewnie tylko byśmy o nim czytali: "Adam Kopciuszewski - gwiazda zespołu Danuty Baduszkowej". Ale złamał obojczyk, a w dodatku zakochał się w Ślązaczce. To znaczy najpierw się zakochał, potem złamał obojczyk. Kolejność jest ważna, bo jak mu w Gdyni tors z ręką zagipsowali na 6 tygodni, to przyjechał sobie odpocząć u boku katowickiej narzeczonej. No i został. No i bardzo dobrze, bo przez następne 40 lat stworzył na scenach naszego regionu prawie 150 kreacji. W aktorskim slangu mówi się - z uznaniem - że tacy, jak on zagrają "od drzewa do Hamleta". Co się tłumaczy cywilom spoza teatru: "zagrają wiarygodnie każdą postać, bez względu na jej charakter i datę urodzenia". Kopciuszewski nie tylko zagra, ale i zaśpiewa. A miał po kim geny odziedziczyć - jego ojciec, też Adam

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czterdzieści lat, setka życiorysów

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Zachodni nr 116

Autor:

Henryka Wach-Malicka

Data:

20.05.2011