EN
2.06.2007 Wersja do druku

Częstochowa. Maleją nadzieje na drugi teatr

Teatr Łukasza Wylężałka miał dać w połowie maja pierwszą premierę. Nie dał. I wygląda na to, że spektakle Wylężałka nieprędko - o ile w ogóle - pojawią się w Art Restaurant Krzysztofa Stacherczaka.

Zapowiedzi były bardzo obiecujące: w autorskim przedstawieniu "Szczęście" zagrają Ewa Agopsowicz-Kula, Teresa Dzielska i Andrzej Iwiński. Już rozpoczęły się próby, reżyser oraz Krzysztof Stacherczak - właściciel Art Restaurant, która daje teatrowi miejsce - radzą nad przebudową widowni i kupują aparaturę oświetleniową... I co dalej? - Proszę spytać reżysera - mówi Teresa Dzielska, pytana o postępy w próbach. - Ma chyba inne plany, jakoś ostatnio nie możemy się spotkać. - Aktorzy są bardzo zajęci. Teatr im. Mickiewicza daje coraz to nowe premiery - tłumaczy Wylężałek. - Po marcowej premierze mojego "Alibi" prosili, żebyśmy zrobili coś razem, a teraz nie mają czasu. Równocześnie jednak reżyser przyjął propozycję naszej miejskiej sceny: ma przygotować na częstochowski jesienny festiwal teatralny premierę swojego tekstu "Nowo narodzony". Przyznaje, że sztukę napisał jako monodram, z myślą o aktorze Tomaszu Sapryku, ale na f

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Maleją nadzieje na drugi teatr w Częstochowie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Częstochowa nr 128

Autor:

Tadeusz Piersiak

Data:

02.06.2007