23.10.2019 Wersja do druku

Częstochowa. Komedia hormonalna u Mickiewicza

Wystawiany w teatrach na całym świecie, przetłumaczony na kilkanaście języków, kontrowersyjny, znakomicie napisany "Testosteron" Andrzej Saramonowicza już wkrótce na częstochowskiej scenie. Przedstawienie reżyseruje sam autor. Premiera 3 listopada.

Jak być wrażliwym i uduchowionym człowiekiem będąc biologicznym samcem napędzanym hormonami? Jak kochać po męsku, nie krzywdząc? Czy rzeczywiście mężczyźni częściej wykorzystują kobiety? A może jest zupełnie na odwrót? Wystawiany w teatrach na całym świecie, przetłumaczony na kilkanaście języków, kontrowersyjny, znakomicie napisany TestosterON już wkrótce na częstochowskiej Scenie! Początek "Testosteronu" to dramaturgiczne trzęsienie ziemi. A potem jest jeszcze gorzej. Jesteśmy świadkami scen jak z filmów Tarantino. Głównym bohaterem zamieszania jest Kornel, któremu w życiu nie wyszło, konkretnie nie wyszło mu małżeństwo. Dość spektakularny to był koniec, bo na oczach gości, w kościele, z rozrywającym serce wyznaniem, że z kolei jej serce należy do innego. Dalej mamy krwawą jatkę, rękoczyny i paschał jako narzędzie pomocnicze w walce, na szczęście nie narzędzie zbrodni. Gdyby tak było, już byśmy się nad losem Kornela i

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

23.10.2019

Realizacje repertuarowe