08.06.2020 Wersja do druku

Czekamy na powrót żywego teatru

- Spotkanie online zawsze jest zastępcze, nagranie nie jest istotą teatru - z Anną Koczorowską, specjalistką ds. PR w Polskim Teatrze Tańca w Poznaniu, rozmawia Hubert Michalak w cyklu "Rozmowy czasu kwarantanny" w portalu Teatrologia.info.

Hubert Michalak: 4 marca, tydzień przed ogłoszeniem zamknięcia teatrów, celebrowaliście wmurowanie kamienia węgielnego pod nową siedzibę. To było długo wyczekiwane wydarzenie dla Polskiego Teatru Tańca. Szybko jednak okazało się, że jednocześnie jest ono w najbliższym czasie ostatnim wydarzeniem, możliwym przy tak dużym zgromadzeniu ludzi. W jakich działaniach przeszkodził wam COVID-19? Anna Koczorowska: Musieliśmy zrezygnować z naszych spektakli wyjazdowych, zarówno tych prezentowanych w ramach Polskiej Sieci Tańca, jak i zaproszonych w ramach festiwali czy występów gościnnych. Wszystko to działo się stopniowo: na początku nie byliśmy pewni, które z wydarzeń zostały odwołane definitywnie, a które tylko przesunięte. Niektóre zostały zawieszone, nie było wiadomo czy się odbędą w późniejszym terminie czy raczej definitywnie zostaną odwołane - wiele osób i instytucji intensywnie pracuje teraz nad przeniesieniem swoich imprez. Sytuacja san

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czekamy na powrót żywego teatru

Źródło:

Materiał własny

teatrologia.pl

Autor:

Hubert Michalak

Data:

08.06.2020

Tematy w toku