06.09.2017 Wersja do druku

Czekają na nas 7-metrowe figury

- Generalnie idea jest taka, żeby pokazać, że teatr plenerowy i teatr uliczny to nie tylko ludyczne, żartobliwe wydarzenia. One są potrzebne, ale ten teatr ma też inną twarz. Twarz poważną i wypowiada się nietypowym, innym, trudnym językiem na temat świata. Mówi o wojnie, o przemijaniu, o miłości, pyta o sens istnienia - w sposób szalenie widowiskowy - o Festiwalu Teatrów Plenerowych Monte Verde, odbywającym się po raz pierwszy w ramach Winobraniowych Spotkań Teatralnych, mówi Robert Czechowski, dyrektor Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze.

O Festiwalu Teatrów Plenerowych Monte Verde - rozmawiamy z dyrektorem Lubuskiego Teatru Robertem Czechowskim: Lubuski Teatr tradycyjnie zaprasza na przebojowe Winobraniowe Spotkanie Teatralne z gwiazdami i lżejszym repertuarem, ale jest nowość: Festiwal Teatrów Plenerowych Monte Verde... - To jest idea, która zrodziła się dziewięć lat temu i doczekała się wreszcie realizacji, co mnie ogromnie cieszy. Naszym zamiarem jest pokazanie innej strony teatru jako takiego, a teatru plenerowego w szczególności. Na inauguracji - pan Bóg czuwał nad nami i nie padało - pojawiła się słynna formacja Pawła Szkotaka z Poznania: Teatr Biuro Podróży ze swoim najgłośniejszym, legendarnym już spektaklem "Carmen Funebre". Spektakl porażający, przejmujący - jak mówili widzowie, którzy nabrali ochoty na więcej tego typu teatru podczas Winobrania. Wysyp spektakli zaplanowaliśmy od czwartku do soboty. Z jednej strony będą to formacje uznane, legendarne, takie jak Teat

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czekają na nas 7-metrowe figury. O nowości na Winobraniu 2017

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Lubuska nr 206

Autor:

Zdzisław Haczek

Data:

06.09.2017