16.12.2013 Wersja do druku

Czego Wrocław jako ESK 2016 może się nauczyć od Koszyc?

W weekend Koszyce pożegnały się z tytułem Europejskiej Stolicy Kultury 2013. Sprawdziliśmy, jakie wnioski ze słowackich sukcesów i błędów mogą okazać się ważne dla Wrocławia, który przygotowuje się do objęcia tej funkcji w 2016 roku - pisze Dorota Oczak w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

W 2013 roku tytuł Europejskiej Stolicy Kultury nosiły dwa miasta: Marsylia we Francji oraz Koszyce, drugie co do wielkości miasto na Słowacji i pierwsze, które otrzymało tytuł ESK (po słowacku EHMK - Európske hlavné mesto kultury). Koszyce mają wiele wspólnego z Wrocławiem, który zostanie ESK w 2016 roku. Są położone na styku kilku granic (polskiej, węgierskiej i ukraińskiej), mają multikulturową tradycję (do końca II wojny było to miasto węgierskie, żydowskie, czeskie i słowackie, do dziś zamieszkuje je wiele mniejszości narodowych). Dziś palącym problemem jest kwestia największej mniejszości etnicznej, którą są właśnie Romowie. Pod koniec lat 80. zostali przesiedleni z rewitalizowanej starówki, którą zamieszkiwali nielegalnie, na obrzeża Koszyc. Żyją w dramatycznych warunkach w slumsach o nazwie Lunik IX, przeważająca większość z nich nie ma pracy. Do końca 2013 roku Koszycom nie udało się wypracować spójnego programu, któ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czego Wrocław jako ESK 2016 może się nauczyć od Koszyc?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Autor:

Dorota Oczak

Data:

16.12.2013

Tematy w toku