EN

15.05.2006 Wersja do druku

Czego dusza zapragnie

Pierwsze dni festiwalu El Dorado w Łaźni Nowej w Krakowie ocenia Małgorzata I. Niemczyńska w Gazecie Wyborczej - Kraków.

Kopanie ziemi, malowanie ścian, krzyki, śpiewy i inne takie. Krótko mówiąc: w Łaźni Nowej festiwal jak najbardziej artystyczny. El Dorado - symbol marzenia o idealnej rzeczywistości. El Dorado - inspiracja. El Dorado - zgubna utopia. El Dorado - temat festiwalu. Podejść do niego można na wiele sposobów. Podobnie wielu form można użyć do wyrażenia swojej refleksji. Podczas dwu pierwszych dni festiwalu El Dorado w Łaźni Nowej działo się bardzo dużo: inscenizacje, projekcje, performance... Całość zaś rozpoczął czyn społeczny, który miał być wcieleniem w życie marzenia nowohuckiego teatru o skrawku zieleni. Pozostał po nim na bocznej ścianie Łaźni imponujący mural autorstwa Mateusza Kołka, Macieja Leszczyńskiego i Artura Wabika, przedstawiający szarych ludzi wchodzących do pięknego ogrodu. Pozostał też... kawał rozkopanej ziemi, z której już niebawem mają wyrosnąć kwiaty. Co pozostało z całego festiwalu? Będzie szansa ocenić już dzi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czego dusza zapragnie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 112

Autor:

Małgorzata I. Niemczyńska

Data:

15.05.2006

Realizacje repertuarowe
Festiwale