Logo
9.09.2013 Wersja do druku

Czego chłop nie widzi... tego mu nie żal?

"Chłopi" w reż. Wojciecha Kościelniaka w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Pisze Łukasz Rudziński w portalu Trójmiasto.pl.

Zajrzeć w duszę chłopa, pokazać charakter, dumę i uprzedzenia Polaków przez wzgląd na nasz ziemiańsko-chłopski rodowód to wielkie wyzwanie. Udało się to Reymontowi w powieści "Chłopi". Udało się również Wojciechowi Kościelniakowi w musicalu na podstawie tego dzieła. Tetralogia "Chłopi" wpisana jest w rytm pór roku. Począwszy od jesieni, przez zimę, wiosnę aż po lato czytelnik książki towarzyszy bohaterom, którzy żyją jak potrafią w niewielkiej, zamkniętej społeczności wsi Lipce. Będą tu miłosne olśnienia i rozczarowania, będą problemy całej gromady rozstrzygane siłą pięści i odwagą, będzie spora dawka bohaterskiej historii Polski i imponująca obyczajowość polskiej wsi. Reżyser gdyńskich "Chłopów", Wojciech Kościelniak, nie miał szans przenieść naszą chłopską epopeję do teatru w stosunku jeden do jednego. Dokonał nie tyle skrótu, co syntezy powieści, akcentując to, co na scenie sprawdzić się może - według niego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czego chłop nie widzi... tego mu nie żal?

Źródło:

Materiał nadesłany

www.trojmiasto.pl

Autor:

Łukasz Rudziński

Data:

09.09.2013

Realizacje repertuarowe