„Afterplay” Briana Friela w reż. Bogdana Michalika w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Pisze Ksenia Lebiedzińska na blogu Czytam kulturę i sztukę.
Bogdan Michalik to twórca doświadczony w adaptowaniu dzieł literatury rosyjskiej. Nawiązaniem do tego nurtu jego aktywności jest wprowadzenie na polskie sceny dramatu Afterplay Briana Friela. Premiera tej sztuki w Teatrze Współczesnym w Warszawie to trzecie spotkanie reżysera z tym utworem dramatopisarza nazywanego „irlandzkim Czechowem”. Obok wcześniejszych inscenizacji Afterplay w białostockich teatrach, Michalik zrealizował również słuchowisko na podstawie tego utworu w Teatrze Polskiego Radia w 2017 roku.
Afterplay przedstawia spotkanie w moskiewskim lokalu gastronomicznym po około dwudziestu latach dwóch postaci z różnych dramatów Antona Czechowa: Andrieja Prozorowa z Trzech sióstr (w tej roli Mariusz Jakus) i Soni, córki profesora Sieriebriakowa z Wujaszka Wani (w tej roli Monika Krzywkowska).
Dramat Friela porusza kilka tematów. Można wśród nich wyróżnić samotność i potrzebę rozmowy z drugim człowiekiem. Interesujące jest również, jak silnie i wieloaspektowo zaznaczony jest w spektaklu instynkt opowiadania. Na teatralnej scenie fikcyjne postaci ze sztuk Czechowa opowiadają sobie wzajemnie podkoloryzowane historie ze swojego dalszego życia.
Mariusz Jakus gra Andrieja wyrazistym gestem, jego historia dominuje na scenie. Monika Krzywkowska kreuje Sonię jako silną i zdecydowaną kobietę. Są jednak w jej wizerunku pęknięcia. Bohaterki nie opuszcza potrzeba spotkania i przełamania długoletniej samotności. Między aktorami wytwarza się oparta na empatii relacja.
Ascetyczna scenografia autorstwa Julii Skuratovej sprzyja koncentracji widzów na oglądaniu gry aktorów. Pudło sceny jest czarne. Centralnym punktem scenografii jest drewniany stolik przykryty koronkowym obrusem, na którym stoją szklanki do herbaty. Bohaterowie zajmują drewniane smukłe krzesła. W rogu stoi inny — nieużywany stół.
Na horyzoncie sceny zbudowana jest półka z różnymi drobiazgami, podświetlonymi w czasie akcji. Kostiumy są realistyczne — odpowiadające modzie z przełomu XIX i XX wieku. Sonia nosi białą bluzkę i niebieską spódnicę z wysokim stanem. Andriej ma na sobie czarny garnitur, białą koszulę i spodnie na szelkach. Ciepłe światło (w reżyserii Bogdana Michalika) skupione nad stolikiem, przy którym siedzą bohaterowie, wyraźnie podkreśla biel ich kostiumów. Muzyka jazzowa oparta na kontrabasie i saksofonie, która otwiera i zamyka przedstawienie, jest jedynie dyskretnym znakiem czasu akcji, osadzonej prawdopodobnie w latach dwudziestych XX wieku.
Znajomość dramatów Czechowa zdecydowanie podniesie jakość odbioru spektaklu na małej scenie Teatru Współczesnego. Afterplay to kameralna, konwersacyjna sztuka skupiona na kreacjach aktorskich i snuciu opowieści, co stanowi rzadkość w nowoczesnym polskim teatrze.