22.10.1993 Wersja do druku

Czarujący łajdak

Dyrektor warszawskiego Teatru "Kwadrat", Edmund Karwański ma kolejny powód do zadowole­nia. Choć spektakl "Czarujący łajdak'' grany był w Poznaniu po raz kolejny, wszystkie bile­ty na cztery bieżące spektakle zostały sprzedane. Słysząc reakcje widzów, myś­lę, że i oni wychodzili ze spotkania z Kobuszewskim, Szaflarską, Zembrzuską, Rylską - zadowoleni. Dyrektor Karwański o efektach pracy "Kwadratu" mówi reporterce "EP". - Wszyscy się bardzo kochamy. Oni kochają dyrektora, dyrektor kocha ich. Przyjaźń w zespole aktorskim ułatwia rezultat artystyczny. A nasz zespół jest niewielki: 6 kobiet i 12 mężczyzn. Jest rywalizacji o panie, co one przecież lubią. Wszyscy aktorzy grają, nie ma więc przykrych plotek. W nowych realiach pracuje się nam bardzo dobrze. Wreszcie wszystko zależy od widza. Kiedyś najgorszy był widz "za darmo", taki który nie kupował biletów bo dostał z zakładu pracy... Do Poznania przyjechaliśmy naszym własnym autokarem. Zaw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czarujący łajdak

Źródło:

Materiał nadesłany

Express Poznański nr 207

Autor:

E.K.

Data:

22.10.1993

Realizacje repertuarowe