18.04.2007 Wersja do druku

Cyrulik postmodrnistyczny

"Cyrulik sewilski" w reż. Henryka Baranowskiego w Teatrze Wielkim w Łodzi. Recenzja na www.reymont.pl.

W spektaklu Henryka Baranowskiego widzimy na scenie skrzyżowanie salonu SPA z klubem fitness, ale akcja nadal koncentruje się wokół prób przedostania się hrabiego do pokoju ukochanej Rozyny. Koloraturowe trele podczas depilacji są nawet dowcipne, nastrój karnawałowej zabawy koresponduje z muzyką Rossiniego, ale nagromadzenie dodatkowych atrakcji może naprawdę zmęczyć. Ta inscenizacja "Cyrulika sewilskiego" kojarzy się z Kabarecikiem Olgi Lipińskiej wystawionym przez hollywoodzką rewię na lodzie. A może tym właśnie jest opera - konwencją nad konwencjami?

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Cyrulik postmodrnistyczny

Źródło:

Materiał nadesłany

www.reymont.pl

Data:

18.04.2007

Realizacje repertuarowe