03.12.2016 Wersja do druku

"Cyganeria": dramat na poddaszu

"La Bohéme/Cyganeria" Giacomo Pucciniego w reż. Karen Stone w Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Pisze Aleksandra Andrearczyk w Gazecie Wyborczej - Trójmiasto.

Prosta historia o prostych ludziach - tak w skrócie można podsumować operę Pucciniego. "Cyganeria" to opowieść o miłości rodzącej się między dwojgiem nędzarzy. I w tym tkwi jej siła. W Operze Bałtyckiej udało się wydobyć z niej to co najlepsze: sztubacki humor, niepowtarzalną atmosferę Paryża i magię młodzieńczych uczuć. Czegóż chcieć więcej? "Cyganeria" to pierwsza opera wystawiona przez Warcisława Kunca od czasu objęcia przez niego stanowiska dyrektora gdańskiego teatru. Przedstawienie jest koprodukcją Opery Bałtyckiej z Magdeburg Theater i jego dyrektorką Karen Stone, która wystąpiła w roli reżyserki spektaklu. Od pierwszych chwil uderza widza różnica pomiędzy "Cyganerią" a poprzednimi produkcjami prezentowanymi na gdańskiej scenie. Chodzi przede wszystkim o dekorację. We wcześniejszych przedstawieniach Opera Bałtycka serwowała nam oszczędną, ascetyczną scenografię z maksymalnie ograniczoną liczbą rekwizytów. Nośnikami znac

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Cyganeria": dramat na poddaszu

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto online

Autor:

Aleksandra Andrearczyk

Data:

03.12.2016

Realizacje repertuarowe