20.09.2019 Wersja do druku

Covery z Różewicza - wersja nieligthowa

- Głęboko wierzę, że to, co Agnieszka Hamkało nazywa coverami z Różewicza, będzie pasem transmisyjnym, dzięki któremu te bardzo ważne teksty i problemy, które porusza autor, dotrą do widza - o październikowej premierze spektaklu "Leśni. Apokryf" mówi Krzysztof Kopka, pełnomocnik artystyczny Teatru Polskiego we Wrocławiu.

3 października Teatr Polski we Wrocławiu zaprasza na pierwszą w tym sezonie premierę. "Leśni. Apokryf" to sztuka w reżyserii Marty Streker, do której tekst, na podstawie opowiadań partyzanckich Tadeusza Różewicza, napisała dramaturg Agnieszka Wolny-Hamkało. Iza Siwińska: Ile jest Różewicza w "Leśnych"? Krzysztof Kopka: Z bardzo precyzyjnych obliczeń przesłanych do ZAIKS-u (taki mamy obowiązek) wynika, że w sztuce jest 55 procent Tadeusza Różewicza i 45 procent Agnieszki Wolny-Hamkało (śmiech). Symbioza tej dwójki autorów wydaje mi się interesująca, jako próba swoistego przywracania życia tekstom, które nadal są bardzo ważne, ale mają dziś trudności z dotarciem do współczesnej publiczności. Po prostu coś się zmieniło w naszej wrażliwości i to zjawisko dotknęło niestety również dramaturgię Tadeusza Różewicza, która od jakiegoś czasu nie święci takich tryumfów, do jakich ja byłem przyzwyczajony. Różewicz już się nie podoba

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Covery z Różewicza - wersja nieligthowa

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Iza Siwińska

Data:

20.09.2019

Realizacje repertuarowe