25.10.2016 Wersja do druku

Co zmieni ślub w życiu Henryka kiedy światem rządzi fałsz

"Ślub" Witolda Gombrowicza w reż. Anny Augustynowicz. Koprodukcja Teatru Współczesnego w Szczecinie i Teatru im. Kochanowskiego w Opolu. Pisze Małgorzata Klimczak w Głosie Szczecińskim.

Jak umiejętnie manipulować rzeczywistością, jak mówić, jak przemawiać - o tym mówi "Ślub" w reżyserii Anny Augustynowicz. Henryk, gościnnie Grzegorz Falkowski, wraca po wojnie do domu, a raczej do gospody, którą prowadzą jego rodzice. Nikt nikogo nie poznaje. Henryk zastanawia się czy to rzeczywistość, czy tylko tak mu się wydaje. Niczym reżyser z zeszytem i długopisem w ręku stwarza kolejne sceny spektaklu wedle własnego uznania. Z ojca czyni Króla, z Mańki, służącej w gospodzie - swoją narzeczoną. Inscenizuje własny ślub. Po zrobionym z rozmachem, pełnym plastyki, tańca i śpiewu "Akropolis" Wyspiańskiego oraz "Burzy" Szekspira Anna Augustynowicz tym razem tworzy kameralne widowisko skupione przede wszystkim na słowie. Henryka gra Grzegorz Falkowski, którego reżyserka obsadziła kiedyś w roli Konrada w "Wyzwoleniu". Aktor co prawda od kilku lat już nie pracuje w szczecińskim Teatrze Współczesnym, ale znakomicie wpasował się w to przedst

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co zmieni ślub w życiu Henryka kiedy światem rządzi fałsz

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Szczeciński nr 250

Autor:

Małgorzata Klimczak

Data:

25.10.2016

Realizacje repertuarowe