19.08.2019 Wersja do druku

Co z tą Osiecką? O "Pamiętajmy o Osieckiej"

Co roku poziom konkursu interpretacji piosenek Agnieszki Osieckiej "Pamiętajmy o Osieckiej" przekonuje, że chociaż impreza dawno wkroczyła w pełnoletność, wciąż jest w dobrej kondycji - pisze Łukasz Rudziński w portalu Trojmiasto.pl.

Młodzi wykonawcy odważnie realizują swoje pomysły, nawet jeśli ich efekt nie zawsze jest udany. Zakończony w niedzielę 18 sierpnia w Teatrze Atelier sopocki etap konkursu przekonał, że w twórczości Osieckiej wciąż jest mnóstwo nieodkrytych, pięknych tekstów. Po raz 19. w 23-letniej historii konkursu Teatr Atelier w Sopocie na tydzień stał się najważniejszym punktem na mapie polskiej piosenki aktorskiej i poezji śpiewanej. Właśnie tutaj młodzi, obiecujący artyści mogą przetestować swoje interpretacje piosenek Agnieszki Osieckiej. To samo w sobie jest godne uwagi, bo w niewielu konkursach w sumie przez cztery miesiące jest czas na dopracowanie pomysłu i doskonalenie scenicznego występu. Bezcenne szlify sceniczne przed publicznością finaliści konkursu zbierają w ośmiu koncertach odbywających się od środy do niedzieli. Jak to z konkursami bywa, jedni wypadają w nich lepiej, inni gorzej. Zawsze też są zwycięzcy, którzy z Sopotu oprócz wsp

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co z tą Osiecką? O "Pamiętajmy o Osieckiej"

Źródło:

Materiał nadesłany

trojmiasto.pl

Autor:

Łukasz Rudziński

Data:

19.08.2019