EN
16.07.2015 Wersja do druku

Co wolno artyście?

"Wycinka (Holzfällen)" Thomasa Bernharda w reż. Krystiana Lupy z Teatru Polskiego we Wrocławiu na XXXV Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Pisze Elżbieta Baniewicz w Twórczości.

Co się odwlecze, to nie uciecze. I dobrze, gdyż wybitny spektakl Krystiana Lupy "Wycinka" według prozy Thomasa Bernharda mogłam zobaczyć dopiero na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Zanim zdążyłam o nim napisać, wpadł mi w ręce marcowy numer "Dialogu" z dyskusją zatytułowaną "Kto nie pasuje do stołu?" Wzięli w niej udział Michał Kmiecik, Piotr Morawski oraz Weronika Szczawińska. Stwierdzili zgodnie, że do stołu, który na scenie ustawił reżyser, nie pasują oni, ponieważ to spektakl "o Wiedniu 1984", z czym nie mają nic wspólnego, zwłaszcza że nie jedzą sandacza ani po bengalsku, ani po balatońsku, jak pokazani tam artyści. Żyją w innym kraju, inną zawartość, jak mawiał Mrożek, mają ich żołądki, czyli ukształtowane przez treści trawienne umysły i potrzeby artystyczne. To tak, jakby powiedzieć, że nic nas nie obchodzi "Wiśniowy sad", bo któż na widowni jest posiadaczem podobnie rozległych włości, albo "Wujaszek Wania", gdyż nikt

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co wolno artyście?

Źródło:

Materiał nadesłany

Twórczość nr 7

Autor:

Elżbieta Baniewicz

Data:

16.07.2015

Realizacje repertuarowe
Festiwale