18.04.1978 Wersja do druku

Co słychac w Teatrze "Kwadrat"

Interesujące przedstawienie zaprezentował firmowany przez Polską Telewizję Teatr "Kwadrat". Reżyser Zbigniew Bogdański przygotował według własnego scenariusza wieczór kabaretowy złożony z utworów satyryków radzieckich: "Co słychać?". Jak na kabaret przystało jest tu i rrmzyka i piosenki, zabawne monologi i skecze. Spektakl nie ma wyraźnej kompozycji, jest po prostu tzw. składanką. Podkreśla to także uboga scenografia, ograniczająca się prawie wyłącznie do kilku krzeseł i szarych zasłon, na tle których rozgrywane są poszczególne sceny. Ta oszczędność pomysłów reżysera i scenografa powoduje, że ciężar spektaklu spoczywa na samych tekstach i aktorskich indywidualnościach. Składankowy zaś charakter całości nie skłania do uogólnień, a raczej do wyłapywania tego, co w przedstawieniu najciekawsze. Dla mnie najciekawsze są piosenki. Firmują je głównie dwaj wybitni twórcy ballad: Bułat Okudżawa i Władymir Wysocki. Okudżawę znamy i pod

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co słychac w Teatrze "Kwadrat"

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Ludowy nr 88

Autor:

Jerzy Żurek

Data:

18.04.1978