Jeszcze przed powrotem do Polski Mrożek został starannie opisany, zanalizowany, opracowany przez krytyków, teatrologów, praktyków teatralnych i wstawiony na półkę z napisem: klasycy. Wydawać by się mogło, że jego twórczość nie kryje tajemnic, nie sprawia niespodzianek, a spory "wokół" mają dość akademicki charakter i różnią się raczej temperamentami, niż egzegezami. Teatr postępuje z Mrożkiem jak z klasykiem: dość chętnie i często go gra, choć dość mało z niego rozumie. Można by sądzić, że niespodzianek nie będzie, a tymczasem Mrożek: - Może pokazać, że zarówno teatr jak i publiczność nie zna postaci z jego sztuk. Nie tylko tych najsławniejszych, wymyślonych przez autora. Także tych, które "wymyśliła" historia. Najmłodsza widownia nie zna nawet Lenina. Przedwczesne pojawienie się wodza rewolucji pod koniec I aktu w "Miłości na Krymie" wywoływało na początku lat dziewięćdziesiątych ożywioną wesołość na
Tytuł oryginalny
Co może Mrożek?
Źródło:
Materiał nadesłany
Teatr nr 32