17.12.2019 Wersja do druku

Co mam? Śpiewać zacząć?

"Dwunastu gniewnych ludzi" Reginalda Rose'a w reż. Adama Sajnuka w Teatrze Miejskim w Gliwicach. Pisze Maciej Stroiński.

Spektakl mi się nie podobał, przy wersji Rychcicka ten spektakl się może schować, ale "spektakl" nie istnieje, nie ma czegoś takiego, są tylko momenty i tych fajnych było mało. Ale ten jeden, co był... Jestem tak zepsuty, że jeden biedny niemówiony pasaż starczy mi za wszystko. Tak jest najlepiej: nie mówcie już do mnie. "No to co mam, śpiewać zacząć?" (Paweł Demirski, "Triumf woli"). A żebyś wiedziała! "Sing the fucking song!!!" ("South Park", Cartman do Big Gay Ala). Nagle się zamknęli i Dominika Majewska zaczęła piosenkę. Choć nic nie mówiłem, odjęło mi mowę. Majewska jest niezła, że potrafi beznadziejny spektakl uratować w trzy minuty. W ogóle super aktorka w rzadkim obecnie typie delikatnym i nawet kiedy odgrywa GRAŻYNĘ, dupę gangstera, idzie jej to z klasą. Siła Majewskiej nie polega na byciu tak zwaną "silną kobietą", przeciwnie! "Moc bowiem w słabości się doskonali" (2 Kor 12,8). Gdy już rzygam Wami, artyści teatru, Waszym debi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

materiał nadesłany

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

17.12.2019

Realizacje repertuarowe