EN
14.11.2015 Wersja do druku

Co debiutantom uchodzi, twórcom się nie wybacza

"Bezwietrzne lato" Doroty Wójtowicz w reż. Barbary Wiśniewskiej w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie. Pisze Anna Makochonik w Magazynie Koszalińskim Prestiż.

Tekst "Bezwietrznego lata" nawiązuje do opowiadania Doris Lessing "Dwie kobiety" oraz powieści "Szerokie Morze Sargassowe" Jean Rhys - mówi nam program spektaklu w reżyserii Barbary Wiśniewskiej. Inspiracje w dramaturgiczną całość złożyła Dorota Wójtowicz. Lato, upał, morze. Nad nim - Ann i Rose, przyjaciółki, w wieku, gdy kobieta staje się autorytetem, a przestaje być obiektem pożądania. Oczywiście, według kryteriów społecznych. Natura nie podlega wpływowi czasu, serca kobiet pozostają gorące i głodne, a tęsknota za miłosnym uniesieniem każe szukać spełnienia w sytuacjach niespodziewanych, ryzykownych i bez wyjścia. Ann i Rose zakochują się krzyżowo w swoich synach. Czego szukają? Własnej utraconej młodości? Może namiętności, jakiej nie zaznały w nieudanych małżeństwach, a może tego rodzaju miłości, jaką kochają wyłącznie młodzi chłopcy? Może po prostu seksualnego wyzwania, by upewnić się, że czas nie odjął im atrakcy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co debiutantom uchodzi, twórcom się nie wybacza

Źródło:

Materiał nadesłany

www.prestizkoszalin.pl

Autor:

Anna Makochonik

Data:

14.11.2015

Realizacje repertuarowe