16.07.1962 Wersja do druku

Ciężkie dziedzictwo

SĄDZĄC po ilości zaczepno-odpornych ko­mentarzy, które Friedrich Durrenmatt opubli­kował na temat swojej ostat­niej sztuki "Frank V" rozpo­częta nią faza twórczości je­mu samemu wydaje się być niepokojąca. Siłą jego do­tychczasowych utworów była czystość koncepcji drama­tycznej, własny i niepowta­rzalny sposób oglądu kształ­towanej następnie rzeczywi­stości, była to sztuka woju­jąca, nawet wówczas, gdy cel jej ataków wymykał się jednoznacznej ocenie. Wy­rosła na gruncie ekspresjonizmu niemieckiego wzbo­gaciła go o poprawkę hu­moru, używając chwytów przeniesionych z konwencji niekiedy przeciwstawnych temu nurtowi. Dodajmy do tego precyzję dialogów, za­zwyczaj podporządkowanych akcji, konstrukcyjną spraw­ność sytuacji dramatycznych oraz bogatą fabułę, zognisko­waną skutecznie wokół cen­tralnej postaci, a uzyskamy szereg znaków rozpoznaw­czych jego konwencji, rodzaj stempla, wyróżniającego pi­sarstwo Durrenmatta spoś

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ciężkie dziedzictwo

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr Nr 14

Autor:

Jerzy S. Sito

Data:

16.07.1962

Realizacje repertuarowe