30.08.2005 Wersja do druku

Ciało, które mówi

Spektakle Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Tańca w Poznaniu omawiają Ewa Obrębowska-Piasecka i Marta Kaźmierska w Gazecie Wyborczej - Poznań.

Wiele wspieraliśmy się w tym tygodniu o współczesny taniec: jego definicje, poziom, granice gatunku. Po spektaklu "Secret Momentu" słowa cichną. A ręce już nie gestykulują, tylko klaszczą. Ważne minuty Tego samego wieczoru Paweł Matyasik w ciągu kilku minut powiedzieli znacznie więcej niż czteroosobowy zespół Good Gril Killer [na zdjęciu] przez godzinę, z kawałkiem. Dawno tak się w teatrze nie zdenerwowałam. Chwilę po przedsięwzięciu nazwanym performance'em taneczno-muzycznym w wykonaniu Good Gril Killer miałam wielką ochotę nigdy więcej nie przestąpić progu teatru. Złość mi przeszła, ale gorycz została. Grupa z Trójmiasta popełniła "dzieło" poświęcone rzekomo taśmie magnetofonowej. Przy okazji usiłowała zabrać głos w sprawie popkultury, kosmosu, technologii i kreatywności. Tak przynajmniej deklaruje na piśmie. To. czego rzeczywiście doświadczyli widzowie, nie miało żadnego związku (logicznego, przyczynowego, artystycznego,...)

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ciało, które mówi

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Poznań nr 199/27-28.08.

Festiwale