30.07.2019 Wersja do druku

Chybiona inwestycja

"Pan Schuster kupuje ulicę" Ulrike Syhy w reż. Tomasza Cymermana w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Pisze Michał Centkowski w Newsweeku.

Letnie popołudnie, ogród eleganckiego domu gdzieś na niemieckiej prowincji. A w nim rodzina z klasy średniej, która postanawia w końcu rozprawić się ze swoimi skrzętnie ukrywanymi demonami. Sztuka Ulrike Syhy ma w sobie potencjał podszytej zjadliwym politycznym humorem rodzinnej psychodramy. Niestety, twórcom gdańskiego spektaklu udało się ten potencjał zdusić w zarodku. Scenografia nie wiedzieć czemu bardziej niż ogród przywodzi na myśl jakieś futurystyczne studio telewizyjne ze ścianami z pleksi i wielką, ruchomą anteną satelitarną pośrodku. W niej przykuci do swych foteli bohaterowie jak manekiny wygłaszają z emfazą nie do końca zrozumiałe dialogi. Od czasu do czasu taplając się w niewielkiej sadzawce. Sztuka napisana jako przewrotna farsa w interpretacji Tomasza Cymermana zmienia się w śmiertelnie nudną ramotę, pełną zgrzebnych dekonstrukcji i rozwiązań modnych w teatrze sprzed dwudziestu lat. Mówienie jednocześnie jako symbol komunik

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Chybiona inwestycja

Źródło:

Materiał nadesłany

Newsweek Polska nr 31

Autor:

Michał Centkowski

Data:

30.07.2019

Realizacje repertuarowe