Odnowiona elewacja kamienicy oraz nowe okna- to, jak na razie pierwsze zmiany w wyglądzie Teatru Rozrywki. Na te całkowite przyjdzie nam poczekać ze dwa lata, ale na pewno będzie warto.
- Z dołu zniknęła już Pizza Hut, a my zyskaliśmy dodatkowe pomieszczenie. Mamy przygotowane dokumenty techniczne na przebudowę foyer, sceny w galerii oraz elewacji wschodniej od strony ulicy Konopnickiej. Teraz musimy postarać się o pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego - mówi Ryszard Marków, zastępca dyrektora teatru. A kwota, które potrzebuje teatr jest spora - 8 mln złotych. Za te pieniądze uda się jednak nadać teatrowi całkowicie nowe oblicze.- Główne wejście do teatru zostanie przeniesione na róg budynku. Powstałe tam arkadowe przejścia poprowadzą widzów do kas biletowych, dalej na małą i duża scenę. W tej części planujemy też budowę nowej klatki schodowej na pierwsze piętro, szatni, kawiarenki i bufetu dla gości - opowiada Marków. Na parterze swoje miejsce znajdą też garderoby dla aktorów występujących na małej, bo przeznaczonej tylko dla setki osób, scenie. Wszystko będzie funkcjonowało niezależnie od dawnego układu, w którym