EN
29.09.2008 Wersja do druku

Chór zatańczył, a balet przemówił

"My Fair Lady" w reż. Macieja Korwina w Operze Nova w Bydgoszczy. Pisze Marek Chełminiak w Nowościach.

O tym, jak mieszkańcy naszego regionu byli spragnieni dobrego musicalu, najlepiej świadczy fakt, że bilety na wszystkie spektakle "My Fair Lady" sprzedano na długo przed premierą. ,My Fair Lady" to prawdziwa kopalnia przebojów, które do dziś nic nie straciły na swojej atrakcyjności i zawsze przyjmowane są z wielkim aplauzem. Tak było też podczas premiery w bydgoskiej Operze Nova, gdy rozentuzjazmowana publiczność nagrodziła realizatorów dzieła owacją na stojąco. Gorące brawa odzywały się też w trakcie całego spektaklu, szczególnie po przebojowych piosenkach: "Przetańczyć całą noc", "Czekaj no, Hoggińszczaku, czekaj no!", "Tę ulicę znam tyle, tyle lat" oraz po brawurowych scenach baletowych ze znakomitym Ryszardem Smędą, który przeszedł siebie, w roli Alfreda Doolittle'a śpiewającego "Muszę się żenić dzisiaj rano". Do sukcesu przyczynili się wszyscy realizatorzy, z Maciejem Korwinem, reżyserem, i Maciejem Figasem, kierownikiem muzycznym,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Chór zatańczył, a balet przemówił

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowości nr 227/27.09

Autor:

Marek Chełminiak

Data:

29.09.2008

Realizacje repertuarowe