09.08.2012 Wersja do druku

Chełmce. Gombrowicz pod sosnami

Około setki widzów zjechało do podkaliskich Chełmc, by późnym sobotnim wieczorem obejrzeć "Tancerza mecenasa Kraykowskiego", monodram Dariusza Sosińskiego według opowiadania Witolda Gombrowicza

Bardziej zdumiewający od liczby widzów okazał się zasięg tego przedsięwzięcia, które przyciągnęło publiczność z Ostrowa Wlkp., Pleszewa, a nawet Dolnego Śląska. Scena Leśna, która jest prywatnym przedsięwzięciem grupy entuzjastów na czele z Katarzyną Wojtysiak, udowodniła tym samym, że potrafi obyć się bez hojnego opiekuna państwowego czy samorządowego i bez szumnych reklam. Niecodzienna okazała się też oprawa sobotniego spektaklu. Drewniany podest, na którym wystąpił D. Sosiński, stanowił jedyną wyspę światła w promieniu kilku kilometrów. Oprócz niej widać było jedynie światła pozycyjne samolotów przelatujących wysoko nad głowami. Spektakl miał także niespodziewaną oprawę dźwiękową-parskanie koni z pobliskiej stadniny. Kaliski aktor wystawiający "swojego" Gombrowicza od wielu lat obawiał się tego występu, jako że "Tancerz" nigdy nie był realizowany w plenerze. Obawy okazały się jednak być skrojonymi na wyrost: przedsięw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gombrowicz pod sosnami

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Kalisza nr 31/01-08-12

Autor:

(kord)

Data:

09.08.2012

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe