19.11.2011 Wersja do druku

Chcemy Trójmiasta otwartego i różnorodnego

- Nasze wydarzenia kulturalne nie są organizowane dla nich samych. Celem nie jest tylko produkcja atrakcyjnych eventów z wielkimi nazwiskami. Służą one pobudzeniu do debaty publicznej, wzmacnianiu środowiska inteligencji zaangażowanej w Trójmieście - rozmowa z Marią Klaman, nową szefową gdańskiej świetlicy Krytyki Politycznej.

Przemysław Gulda: Gdańska świetlica Krytyki Politycznej działa już dwa lata. Przez ten czas udało wam się bardzo dużo osiągnąć. Zróbmy krótki przegląd waszych najważniejszych działań w tym czasie. Maria Klaman: To były intensywne dwa lata. W świetlicy odbywały się średnio dwa, trzy spotkania w tygodniu. Ważnym realizowanym przez nas stałym cyklem jest "Kino zaangażowane". Pokazujemy w nim filmy, wpisujące się w szeroki nurt kinematografii, będącej narzędziem zmiany rzeczywistości, poprzez podejmowanie tematów trudnych, kontrowersyjnych, często pomijanych, zaskakujących widza nieoczywistym podejściem do - wydawałoby się - dobrze znanych zjawisk. W czerwcu odbył się dwutygodniowy festiwal "Norwegia Fest". Służył bardziej krytycznemu przyjrzeniu się kulturze i społeczeństwu kraju, który uważamy za przykład dobrego funkcjonowania socjaldemokracji, państwa opiekuńczego. Oprócz organizacji wydarzeń kulturalnych działaliśmy w wielu inny

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Chcemy Trójmiasta otwartego i różnorodnego

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Trójmiasto online

Autor:

Przemysław Gulda

Data:

19.11.2011