"Charlie bokserem" w reż. Piotra Cieplaka na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie. Pisze Grażyna Antoniewicz w Polsce Dzienniku Bałtyckim.
Przy Bohaterów Monte Cassino w Sopocie nie ma już Teatru Kameralnego, jest za to nowoczesna i piękna Scena Kameralna teatru Wybrzeże (po drugiej stronie ulicy). Na jej otwarcie Maciej Adamczyk, Leszek Bzdyl i Piotr Cieplak ułożyli sztukę "Charlie bokserem". Sztukę? I tu mam problem, gdyż jest to raczej niekonwencjonalny esej o teatrze, o możliwościach teatru, jego miejscu w dzisiejszej kulturze, a także o miejscu sztuki we współczesnym świecie. Pretekstem do napisania "Charlie bokserem" stała się zabawna scena z filmu "Światła wielkiego miasta" - burleskowa, cudowna w swojej prostocie walka Charliego z Rzeźnikiem z Bostonu. W tytułowej roli wystąpił Leszek Bzdyl, nie tylko znakomity tancerz, ale też - o czym nie wszyscy pamiętają - świetny mim. Najśmieszniejsza i najbardziej dynamiczna scena spektaklu to właśnie Leszek Bzdyl jako Charlie na ringu. Została niemal odwzorowana z filmu, tak jak i cała lawina slapstickowych gagów. Świetni są sekun