18.01.2013 Wersja do druku

Bytom. Nowy szef ŚTT wyrwie placówkę z zapaści?

Adrian Lipiński, menedżer i ekonomista bytomskiego oddziału ING Banku Śląskiego, objął oficjalnie stanowisko szefa Śląskiego Teatru Tańca. Nowy dyrektor pisał pracę podyplomową z uregulowań prawnych dotyczących prania brudnych pieniędzy, ale podkreśla, że ma nadzieję, iż tych wiadomości nie będzie musiał wykorzystywać.

- Uporządkowanie spraw administracyjno-finansowych, taki jest mój cel - mówił na konferencji prasowej nowy dyrektor. - Sprawy kulturalno-artystyczne to melodia przyszłości. Powiem szczerze, kondycja teatru jest nieciekawa i moim zadaniem będzie wyczyszczenie dokumentów pod względem prawnym - podkreślał Lipiński. Sytuacja jest faktycznie trudna, zwłaszcza, że 14 stycznia do Urzędu Miejskiego wpłynęło pismo, utrzymujące w mocy decyzję nakazującą zwrot dotacji , jaka teatr otrzymał na projekt "Taneczny Most". To kwota ponad 800 tysięcy złotych. - To niekorzystna informacja, która jeszcze bardziej komplikuje sytuację teatru. Ta decyzja jest wprawdzie ostateczna, ale będę się chciał jeszcze raz przyjrzeć temu projektowi, aby zobaczyć, jak dokładnie był rozliczany - mówi dyrektor. Od razu po konferencji prasowej pojechał do teatru, gdzie w nowe obowiązki miała go wprowadzić wiceprezydent Bytomia. Nowy dyrektor podkreślał też, że prio

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nowy szef Śląskiego Teatru Tańca wyrwie placówkę z zapaści?

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Zachodni online

Autor:

Magdalena Nowacka-Goik

Data:

18.01.2013

Tematy w toku