28.05.2020 Wersja do druku

Bytom. Moje 75 lat z Operą Śląską. Podzielcie się wspomnieniami i pamiątkami

Trwa jubileuszowy, 75. sezon artystyczny Opery Śląskiej w Bytomiu. Częścią obchodów jest stworzenie historycznej kolekcji. Do udziału w jej skompletowaniu zostali zaproszeni widzowie i przyjaciele tego wyjątkowego miejsca, także sami artyści. Wystarczy napisać lub dołączyć do grupy na Facebooku.

Moje 75 lat z Operą Śląską ale także 50, 10 czy 5. Opera Śląska nie istniałaby bez melomanów. Wiemy też, że oni sami czują się cząstką tej 75-letniej historii i ją pielęgnują. Bo to także część ich życia. - Zawsze najbliższa była mi Opera Śląska. Przez lata widziałam, jak się zmienia, pięknieje. () Uwielbiam jej kameralną scenę. Chociaż byłam w innych teatrach operowych, gdzie sceny są ogromne, to wolę naszą. Dzięki niej mamy bliższy, prawie intymny kontakt z artystami - wspomina Melomanka Roku 2010, Elżbieta Sochacka, ponad 90-letnia bytomianka, która regularnie odwiedza bytomski teatr i to od pierwszego sezonu! Opera Śląska we wspomnieniach widzów to miejsce, gdzie przyprowadzili ich po raz pierwszy ukochani dziadkowie. Dla niektórych wiąże się też ze wspomnieniem wyjątkowej randki. Być może sympatia z tego spotkania nie przetrwała, ale miłość do opery - i owszem. Odnaleźć ją można zarówno we wspomnieniach, jak i w pamiąt

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

28.05.2020