Mecenat jest ważnym źródłem finansowania kultury, szczególnie w małych ośrodkach – wskazała marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. W czwartek wzięła udział w spotkaniu na temat projektu ustawy o społecznym mecenacie kultury, które odbyło się w Teatrze Rozbark w Bytomiu.
Prace nad projektem ustawy o społecznym wsparciu i mecenacie kultury koordynuje Narodowe Centrum Kultury. Celem jest wypracowanie różnorodnego i stabilnego systemu finansowania kultury, w którym mecenat będzie funkcjonował razem z finansowaniem państwowym i samorządowym.
Marszałek Senatu zastrzegła, że główny ciężar finansowania kultury spoczywa na państwie i samorządach, ale, jej zdaniem, coraz ważniejszą rolę w tym obszarze może odgrywać mecenat.
– Polska staje się coraz bogatszym społeczeństwem, jest wiele osób i instytucji prywatnych, które bardzo chętnie wspierają kulturę i robią to codziennie. Szczególnie ważne jest to w małych ośrodkach, gdzie często lokalni przedsiębiorcy finansują (…) zdolną młodzież, domy kultury. Bez ich pieniędzy trudno byłoby tym ludziom i instytucjom działać – powiedziała Kidawa-Błońska.
Zasygnalizowała, że kilkanaście lat temu wydawało się to niemożliwe, ale „stajemy się coraz bogatszym społeczeństwem”, a w związku z tym grono osób, które chcą wspierać kulturę, jest coraz większe.
– System powinien być dla wszystkich jasny i czytelny, żeby zachęcić do tego typu działania. (…) Musimy mieć jakieś zachęty. Z jednej strony jest to tytuł mecenasa, a z drugiej strony powinny za tym iść jakieś ulgi finansowe, szczególnie dla tych, którzy nie robią tego jednorazowo, ale wspierają kulturę przez wiele lat – wskazała Kidawa-Błońska.
Dyrektor Narodowego Centrum Kultury Robert Piaskowski przedstawił prezentację, w której porównał modele mecenatu kultury w różnych krajach Unii Europejskiej. Jako skrajny przykład podał Francję, gdzie ulgi podatkowe z tego tytułu to 60 proc. CIT i 66 proc. PIT. W Polsce to 10 proc. CIT i 6 proc. PIT. Zaznaczył, że Polska ma „jeden z najsłabszych systemów zachęt” dla mecenatu kultury w UE.
– W Polsce już funkcjonują pewne narzędzia, np. odliczenie 1,5 proc. podatku, ale na cele kulturalne przeznacza te środki zaledwie 2 proc. Polek i Polaków. Nasze działanie na rzecz stworzenia architektury społecznego finansowania kultury i mecenatu ma to zjawisko popularyzować, wzmacniać, wprowadzać udogodnienia, przepisy i zachęty, ale też budować prestiż tego zjawiska – wyjaśnił Piaskowski.
Wskazał, że wspólne cechy systemów mecenatu kultury w krajach UE to: szeroki system zachęt podatkowych, certyfikacja darczyńców i prestiż publiczny, premiowanie długofalowego wsparcia kultury, duże znaczenie dla lokalnych społeczności, zaufanie i transparentność.
Według dyrektora Narodowego Centrum Kultury projekt ustawy o społecznym wsparciu i mecenacie kultury powinien m.in. wprowadzić ulgi podatkowe i zachęty finansowe dla mecenasów, uregulować kwestie współpracy mecenasów z instytucjami kultury i artystami, wprowadzić preferencyjne warunki korzystania z nieruchomości na rzecz kultury.
Raport grupy roboczej, która zajmuje się przygotowaniem regulacji dotyczących społecznego wsparcia i mecenatu kultury, powinien być gotowy jesienią.
Spotkania na temat projektu ustawy o społecznym wsparciu i mecenacie kultury Narodowy Instytut Kultury organizuje w całej Polsce pod patronatem marszałek Senatu i ministry kultury Marty Cienkowskiej.
Marszałek Kidawa-Błońska podczas czwartkowej wizyty w woj. śląskim weźmie również udział w inauguracji roku akademickiego 2026/2027 Powiatowego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Mikołowie oraz gali 80-lecia Instytucji Filmowej Silesia-Film w Katowicach.