11.05.2015 Wersja do druku

Były eksperymenty i owacje na stojąco

XXII Bydgoski Festiwal Operowy. Pisze Marta Leszczyńska w Gazecie Wyborczej - Bydgoszcz.

22. Bydgoski Festiwal Operowy już za nami. Spektakle wystawiane były przy pełnej widowni. Festiwal dobrze się zaczął. Premiera "Potępienie Fausta" [na zdjęciu] w wykonaniu bydgoskiej Opery Nova zachwyciła krytyków i publiczność. Spektakl był znakomity muzycznie i niezwykle atrakcyjny wizualnie. Wbrew wcześniejszym obawom zespół sprostał trudnej partyturze i karkołomnym partiom wokalnym. Maciej Figas, dyrektor Opery Nova, zaryzykował, podejmując wyzwanie wystawienia tego tytułu, ale opłaciło się. Spektakl w reżyserii Macieja Prusa publiczność oklaskiwała na stojąco, a opera wzbogaciła repertuar o tytuł, który podniesie jej prestiż. Owacjami na stojąco melomani nagrodzili też "Otella" Litewskiego Narodowego Teatru Opery i Baletu. Artystom z Wilna udało się wciągnąć widzów w inteligentną grę symbolami. Udowodnili, że oglądanie popularnego spektaklu może stać się przeżyciem zupełnie nowej jakości. Duże zainteresowanie wzbudziła "K

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Były eksperymenty i owacje na stojąco

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz online

Autor:

Marta Leszczyńska

Data:

11.05.2015

Festiwale