Od listopada teatr otwiera się na twórczych bydgoszczan. Dwa razy w miesiącu będzie można podczas półgodzinnych spotkań pokazać swoje umiejętności, zaprezentować talent znajomym, oświadczyć się dziewczynie ze sceny.
- Od początku mojej bydgoskiej drogi zależało mi, by z mieszkańcami miasta wejść w dyskusję - mówił podczas wczorajszej konferencji Paweł Łysak [na zdjęciu]. - Obowiązkiem teatru miejskiego, moim zdaniem, jest dialog z mieszkańcami. Na naszej scenie poruszamy drażliwe i trudne tematy. Często w bardzo nowoczesnej formule. Tłumaczymy, by widzowie rozumieli, co oglądają. Bez zrozumienia sztuka na nas nie oddziałuje. A to jest jej podstawowym obowiązkiem. Przez lata "dyrektorowania" Paweł Łysak wielokrotnie spotykał się z osobami, które chciały pokazać się na deskach naszego teatru. - Do tej pory odmawiałem amatorom, uważając, że to jest miejsce dla wykształconych aktorów. Od listopada teatr otwiera się na twórczych bydgoszczan. Dwa razy w miesiącu będzie można podczas półgodzinnych spotkań pokazać swoje umiejętności, zaprezentować talent znajomym, oświadczyć się dziewczynie ze sceny. - Przygotujemy konkretne ustawienie świateł, scenogr