07.04.2009 Wersja do druku

Bydgoszcz. Ruszyła sprzedaż biletów na Cinemaestro

Eleganckie suknie i fraki zastąpią jeansy, a kieliszek wina w antrakcie - prażona kukurydza. Już w tym miesiącu melomani będą mogli oglądać projekcje operowe na dużym, kinowym ekranie. Ruszyła sprzedaż biletów na Cinemaestro.

Projektowi wyświetlania oper w multipleksach patronuje krytyk muzyczny, Bogusław Kaczyński. - To bardzo dobra idea. Zresztą tradycja transmisji przedstawień sięga lat 30., kiedy to wielkie widowiska w Metropolitan Opera emitowano w radiu. Oczywiście to nigdy nie będzie takie samo przeżycie, co obecność w operze, nie mniej obraz i dźwięk są obecnie w najwyższej jakości - mówił w wywiadach. - Od 27 lat prezentuję dzieła operowe, operetkowe na małym ekranie i wielokrotnie spotkałem się z głosami widzów, którzy z przyjemnością oglądali przedstawienia w telewizji, jednak bali się pójść do teatru czy opery. Uważali, że tam nie pasują. Takimi przedsięwzięciami staramy się udowodnić, że opera jest dla każdego. Trzeba pójść jeden raz, drugi, oswoić się i przekonać do tego. Skąd pomysł, by wyświetlać operowych produkcji w sali kinowej? - Kino to najdoskonalsze medium emocji, które płyną do widza wprost z ekranu za pośrednictwem dźwięku

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W kinie jak w operze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz nr 82

Autor:

Michalina Łubecka

Data:

07.04.2009

Tematy w toku