Nie jest to zapowiedź wystawy zwierząt futerkowych, aczkolwiek w Operze pełno przebiegających królików, zająców, myszy i kotów. Gąsiory, papugi, gąsienice i jeże potrafią zakraść się do sekretariatu!
Jednak najchętniej przebywają na sali baletowej, a za tydzień opanują scenę, gdzie przygotowują premierę baletu „Alicja w Krainie Czarów”. Choreograf, Robert Bondara, przewidział dla nich role w swej najnowszej inscenizacji powstającej do muzyki skomponowanej przez Przemysława Zycha.
Oczywiście, są też postaci ludzkie jak tytułowa bohaterka, uwodzicielski Walet Kier, łasa na słodkości Królowa i jej uległy małżonek Król, wreszcie intrygujący Kapelusznik.
Spektakl jest wymagający nie tylko dla tancerzy: skomplikowane i pracochłonne makijaże wykonywane przez charakteryzatorki pod wodzą Dariusza Kubiaka – mistrza stylizacji i wizażu, robią niesamowite wrażenie. Tak samo maski zwierząt, których realizacją zajęła się współpracująca od dawna z Operą Nova pani Basia zatrudniona w Teatrze Kameralnym, podobnie jak pan Cezary, wykonawca niesamowitego Kota z Chershire. Przed pracowniami krawieckimi postawiono wyzwanie wykonania 71 kompletów, czyli ponad 150. kostiumów wg fantastycznych projektów Martyny Kander i Maksymiliana Maca.
Orkiestra od przyszłego tygodnia poświęci czas tylko pracy nad partyturą „Alicji…” pod batutami sprawującej kierownictwo muzyczne spektaklu Jagody Brajewskiej (od 2018 r. zatrudnionej w Operze Nova jako asystent dyrygenta) i Jacka Brzoznowskiego (laureata europejskich konkursów dla młodych dyrygentów, doktoranta krakowskiej Akademii Muzycznej).
Efekty wytężonej pracy wszystkich zespołów Opery Nova poznamy za 15 dni na premierze ( sobota, 4 czerwca). Następne spektakle: 5, 7, 24, 25, 26 czerwca oraz we wrześniu br.
Gadżetem z okazji premiery oraz prezentem na Dzień Dziecka może być piękny plakat z przedstawienia sprzedawany w Operze Nova po wyjątkowej cenie 10 zł.