24.04.2020 Wersja do druku

Bydgoszcz. Opera czeka na premierę i liczy straty

Ponad 10 tys. widzów straciła bydgoska Opera Nova od początku pandemii koronawirusa. W kasie zabrakło z tego powodu około pół miliona złotych.

W sobotę (25 kwietnia) w operze powinna się odbyć premiera musicalu "Bulwar Zachodzącego Słońca". To miała być inauguracja 27. Bydgoskiego Festiwalu Operowego. Nie zobaczymy jej na scenie, podobnie jak sześciu innych przedstawień zaproszonych na BFO. Festiwal został już bowiem odwołany, a premiera musicalu przełożona - nie wiadomo na jaki termin. Podczas sobotniej premiery na widowni byłoby ponad 800 osób. Opera Nova mieści 803 widzów, ale za dwa dni byłoby ich więcej - zawsze sprzedają się na BFO stojące wejściówki. Komplety widzów w bydgoskiej operze to zresztą normalna sprawa. - Od momentu zawieszenia działalności instytucji kultury, czyli od 12 marca, zmuszeni byliśmy odwołać aż 13 spektakli, co nam daje brak prawie 10 500 widzów na widowni - informuje Opera Nova. Licząc średnio po 50 złotych za bilet, wychodzi, że w operowej kasie jest mniej o pół miliona złotych - to skala strat finansowych, jakie instytucja ponosi z powodu pande

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Koronawirus. Opera czeka na premierę i liczy straty. W kasie pół miliona mniej

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz online

Autor:

Wojciech Borakiewicz

Data:

24.04.2020

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe
Teatry
Festiwale