24.07.2012 Wersja do druku

Bydgoszcz. Oburzeni w teatrze i na ulicach

Koszula: 60 zł, koszt produkcji: 5 zł - krzyczeli przed galerią Drukarnia młodzi, uczestniczący w projekcie Lato w teatrze. Był to ich kolejny happening na ulicach Bydgoszczy. Mało brakowało, a interweniowałaby policja.

Młodzi ludzie, przeważnie uczniowie techników i liceów, wyruszyli ze swoimi akcjami performatywnymi spod Teatru Polskiego. - Wszystkie nasze działania łączyło hasło naszych zajęć, czyli: Oburzajcie się - tłumaczy Rafał Bilicki, uczestnik warsztatów. Pierwszym przystankiem, gdzie wpływali na przestrzeń miejską, był plac Wolności. - Tę akcję nazwaliśmy: szachy. Polegała na zakłóceniu codziennego porządku i rutyny tego miejsca. W różny sposób zajmowaliśmy przestrzeń - opowiada Dorota Ogrodzka, autorka i koordynatorka projektu. Kolejnym performancem było komentowanie miasta przez wklejanie siebie. Warsztatowcy kładli się np. między chodnik a ławkę. Jednak najwięcej kontrowersji wywołali przed galerią Drukarnia. - Ta akcja performatywna nawiązywała do kwestii, która często oburza uczestników - tłumaczy Ogrodzka. - Kapitalizm zawładnął naszym życiem. Młodym ludziom nie podoba się np. to, że koszulki, które noszą, wyprodukow

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Oburzeni na ulicach Bydgoszczy. Ochrona grozi policją

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz online

Autor:

kk

Data:

24.07.2012

Tematy w toku