18.02.2016 Wersja do druku

Bydgoszcz. Nie ma miejsca dla Jelinek z Wrocławia

Kontrowersyjny spektakl "Śmierć i dziewczyna" nie zostanie pokazany w Toruniu. Oficjalnie powodem są ograniczenia techniczne sceny CKK na Jordankach. W Bydgoszczy przeszkód brak. Teoretycznie.

- Już na początku swoich starań o sprowadzenie sztuki, w rozmowach korytarzowych usłyszałem, że spektakl jest niepoprawny politycznie i że będą problemy z jego wystawieniem. No i są problemy - mówi Janusz Lipiński z Impresariatu Artystycznego AS, od ponad 20 lat zajmujący się organizacją różnego rodzaju przedsięwzięć artystycznych. Jego zdaniem, przeszkody techniczne, uniemożliwiające wystawienie sztuki, przedstawione w oficjalnym piśmie przez Grzegorza Grabowskiego, dyrektora CKK Jordanki, są trywialne. - Chodzi o piasek, który miałby się sypać przez szparkę w podłodze, zagrażając mechanizmowi zapadni. Albo problemem jest rzekomo brak podłogi baletowej czy przyłącza wody blisko sceny. Nie takie problemy rozwiązuje się w teatrze - uważa toruński impresario. Już Celińska grała nago "Śmierć i dziewczyna" to sztuka austriackiej noblistki Elfriede Jelinek, wystawiana od jesieni 2015 roku na deskach Teatru Polskiego we Wrocławiu. Reżyseruje

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Trudna sztuka - znaleźć scenę

Źródło:

Materiał nadesłany

Express Bydgoski nr 40

Autor:

Piotr Schutta

Data:

18.02.2016