Przy komplecie na widowni rosyjski Moscow City Ballet zatańczył we wtorek w bydgoskiej operze "Jezioro łabędzie".
Spektakl sprzedał się w całości, choć bilety nie były tanie - kosztowały od 80 do 150 zł, a Rosjanie ten balet już w Bydgoszczy pokazywali. Moscow City Ballet przyjechał do naszego miasta po raz czwarty, jego przedświąteczne wizyty stały się niemal tradycją. Artyści wystąpią w Operze Nova jeszcze w środę o 20. Pokażą drugi z przygotowanych na trasę po Polsce baletów - "Romeo i Julię". Na to przedstawienie jeszcze można dostać bilety (w tej samej cenie co na "Jezioro łabędzie"). Przed Bydgoszczą Rosjanie tańczyli, z takim samym powodzeniem jak u nas, m.in. w Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. Z naszego miasta pojadą na występy do Łodzi i wracają do domu. Moscow City Ballet międzynarodową karierę rozpoczął w 1989 roku w Seulu. Założycielem grupy jest ukraiński choreograf Victor Smirnov-Golovanov, a w jej skład wchodzi 51 tancerzy. Swoje spektakle prezentował m.in. w Belgii, Egipcie, Niemczech, Japonii i USA.