Logo
27.06.2004 Wersja do druku

Być albo mieć i znaki postaci

"Pan Paweł" Tankreda Dorsta to histo­ria Diogenesa naszych czasów, który nie chce opuścić zajmowanych przez siebie i siostrę pomieszczeń w nieczynnej fabry­ce mydła, mimo proponowanych mu bardziej komfortowych warunków za­mieszkania. Sztuka wystawiona już trzy­krotnie w Niemczech wywołała żywe, acz niejednoznaczne komentarze. Autor (widzowie polscy znają jego dra­mat "Ja, Feuerbach") nie zgodził się z upraszczającą interpretacją krytyki, że ty­tułowy filozofujący bohater jest stróżem-symbolem "starego porządku" sprzed upadku berlińskiego muru. Otóż właśnie. Ta sztuka Dorsta wymyka się wszelkim uściślającym klasyfikacjom. Autor zacho­wuje w "Panu Pawle" trzy klasyczne jed­ności: czasu, miejsca i akcji. Rysuje po­głębione portrety psychologiczne głów­nych antagonistów: doświadczonego mędrca-błazna Pawła i młodego arywisty Helma. Wzbogaca je scenami z poetyk gatunkowo odmiennych, gdzieś z pogra­nicza surrealizmu i teatru absurdu,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Być albo mieć i znaki postaci

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 147

Autor:

Janusz R. Kowalczyk

Data:

27.06.2004

Realizacje repertuarowe