19.06.2015 Wersja do druku

"Butoh Medea", czyli pot, krew i łzy

"Butoh Medea" Yokko na 3. United Solo Europe w Warszawie. Pisze Krzysztof Stopczyk w portalu kulturalnie.waw.pl.

Spektakl "Butoh Medea" otrzymał nagrodę jako najlepszy żeński monodram w czasie ostatniego United Solo 2014, w Nowym Jorku. Połączenie mitu Medei z kulturą japońską nie wróżyło wieczoru pogodnego i radosnego. Całe szczęście, że większość publiczności zgromadzonej na widowni Teatru Syrena w drugi, festiwalowy wieczór, miała tego świadomość. Japońska aktorka, absolwentka prestiżowej amerykańskiej uczelni Actors Studio, specjalizuje się w technice Butoh i ze spektaklami opartymi na niej zdobywa nagrody na międzynarodowych festiwalach. W Polsce, Teatr Butoh / Technika Butoch (jap. buto - taniec mroku), jest mało znany i rzadko mamy możliwość oglądania spektakli granych w konwencji powstałej w latach 50-tych ubiegłego wieku. Wyraz Butoh składa się z dwóch ideogramów: BU - taniec i TOH - krok i oznacza: "nadeptywanie całą stopą". Spektakle w tej technice są bardziej "chodzone" niż tańczone i bardziej przypominają szamańskie rytuały niż z

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Butoh Medea, czyli pot, krew i łzy [cytat ze spektaklu]

Źródło:

Materiał nadesłany

kulturalnie.waw.pl

Data:

19.06.2015

Festiwale