O "Operze za 3 grosze" Bertolta Brechta pisaliśmy w ubiegłym roku z okazji jej wystawienia przez Jakuba Rotbauma we Wrocławiu. To znakomite dzieło, które pierwsze przyniosło swemu autorowi przed 30 laty światową sławę, ma w Warszawie piękną tradycję i wielu gorących miłośników. Przed wojną inscenizował tę sztuką Leon Schiller, autorem doskonałego przekładu "songów" jest Władysław Broniewski, a melodia słynnej pieśni o Mackie Majchrze zdobyła sobie u nas (podobnie jak i w całym świecie) popularność przeboju. Nic więc dziwnego, że wiadomość o wystawieniu "Opery za 3 grosze" przez Klub Krzywego Koła dla Teatru Telewizji zelektryzowała wszystkich miłośników twórczości autora "Mutter Courage" i zgromadziła ich przy odbiornikach telewizyjnych, oraz na sali Teatru Współczesnego. Trzeba od razu powiedzieć, że się nie zawiedli. Przedstawienie należy do najbardziej udanych, jakie widzieliśmy w ostatnim sezonie w Warszawie. M
Tytuł oryginalny
Brecht autentyczny
Źródło:
Materiał nadesłany