07.12.2020, 08:30 Wersja do druku

Boska Komedia. Teatr lekiem na pandemię

mat. Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie

Ważne jest, żeby podtrzymać komunikację między artystami, twórcami i widzami. Nie możemy się poddać - rozmowa z Bartoszem Szydłowskim, dyrektorem festiwalu Boska Komedia.

Małgorzata Skowrońska: Da się robić teatr w czasach pandemicznych?

Bartosz Szydłowski, dyrektor Festiwalu Boska Komedia: Podkreślanie okoliczności trudnych, których się nie da pokonać, jest bezcelowe. Jesteśmy w momencie, w którym powinniśmy podkreślać, czym jest kondycja artysty we współczesnym społeczeństwie i co się dzieje, gdy kultura znika z horyzontu. To jest dziś istotna sprawa. W ten sposób teatr jest cały czas żywy.
Trzeba robić swoje mimo tego, co na zewnątrz?

– Drobnymi, ale konsekwentnymi ruchami możemy wpływać na świat. Andriej Tarkowski opowiadał historię o buddyjskim mnichu, który przez 20 lat codziennie nosił wiadro wody, żeby podlać gałąź zatkniętą między skałami. Ta z pozoru bezsensowna czynność po latach przyniosła rezultat – gałąź zakwitła. Tak właśnie jest z działaniem artystycznym.
W tej opowieści ważna jest warstwa magiczna.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Boska Komedia. Teatr lekiem na pandemię

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Kraków online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Małgorzata Skowrońska

Data:

07.12.2020

Wątki tematyczne