"Boska! w reż. Andrzej Domalika z Teatru Polonia w Warszawie w ramach XXIX Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Pisze Katarzyna Kamińska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.
Spektakl warszawskiego Teatru Polonia z Krystyną Jandą w roli najgorszej śpiewaczki świata w środę dwukrotnie wypełnił po brzegi salę Centrum Sztuki Impart. "Boska!" - opowieść o Florence Foster Jenkins, okazała się jedną z najlżejszych propozycji tegorocznego Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Janda brawurowo odegrała Jenkins: masakrowała operowe arie, nie wyśpiewała ani jednego czystego dźwięku, w najmniej oczekiwanych momentach zmieniała tempo swoich pieśni bądź robiła długie, niczym nieusprawiedliwione, pauzy. Publiczność płakała ze śmiechu nie tylko dlatego, że aktorka zaprzeczała wszelkim zasadom scenicznej etykiety - wizerunek diwy dopełniały kiczowate stroje i totalny brak samokrytyki. Jandzie kroku na scenie dotrzymywali Wiktor Zborowski w roli jej życiowego partnera i Krystyna Tkacz jako przyjaciółka Dorothy, jednak najciekawszą rolę zbudował Maciej Stuhr. Kosme - homoseksualny akompaniator Jenkins jako jedyny dostrzegał absurdalnoś�