06.02.2019 Wersja do druku

Borys Szyc. Połączone siły teatru i internetu

- themuba.com jest dla wszystkich, ale publiczność trochę się różnicuje zależnie od spektaklu, który pokazujemy. Jandę oglądają wszyscy. Kto inny ogląda Teatr STU w Krakowie, zupełnie inni ludzie oglądali Operę Narodową - mówi Borys Szyc w rozmowie z Magdą Sendecką w Legalnej Kulturze.

Zastałam Cię na spotkaniu biznesowym? - Biznesowo-organizacyjno-noworocznym. Z Piotrem Chałupką ze StreamOnline, który stworzył platformę i odpowiada za cały aspekt technologiczny streamów prosto z teatru, podsumowaliśmy zeszły rok TheMuBy od strony technicznej. Jesteśmy też w przygotowaniach do ważnej dla mnie transmisji na żywo: "Psiego serca" z Teatru Współczesnego. Planujemy ją na 14 lutego. Sporo jest wokół tego działań, chcemy się dobrze przygotować. Prezent na Walentynki trochę w kontrze do obowiązującej poetyki? - Tak, delikatnie w kontrze. TheMuBa to w ogóle projekt w kontrze do tego, czym nas karmi popkultura. - To prawda. A dlaczego właśnie Ty się za to zabrałeś? - Tak to sobie wymyśliłem. Może ktoś miał na to wcześniej ochotę, ale nie miał wystarczająco dużo siły, żeby rzecz dociągnąć do końca? Bo nie jest to łatwe, teraz już wiem. A może zabrał się za to zbyt wcześnie? Od kiedy zacząłem o tym myśle

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Borys Szyc. Połączone siły teatru i internetu

Źródło:

Materiał własny

Legalna Kultura

Autor:

Magda Sendecka

Data:

06.02.2019

Tematy w toku

Teatry