25.03.2016 Wersja do druku

Bo nie ma nic wspanilszego, jak dostać owację na stojaco

Cztery miesiące przygotowań i długie wieczory spędzone na próbach pochłonęły mnóstwo energii. Aktorzy ze studenckiego Teatru KloszART są jednak zgodni: było warto. Bo nagrodą za wysiłek była wypełniona po brzegi widzami sala teatralna - pisze Michał Matysa w Gazecie Olsztyńskiej.

Teatr KloszART wystawił sztukę "8 kobiet". Dramat Roberta Thomasa przedstawia historię kobiet podejrzewanych o zamordowanie mężczyzny. W weekend 18-20 marca aula teatralna na Wydziale Humanistycznym UWM trzykrotnie wypełniała się po brzegi. Ludzie siedzący na fotelach, okupujący schody, stojący pod ścianami - wszyscy oni zebrali się tam po to, żeby obejrzeć sztukę "8 kobiet", którą wystawił studencki Teatr KloszART. Napisany w latach 60. XX wieku dramat Roberta Thomasa przedstawia historię ośmiu kobiet podejrzewanych o zamordowanie mężczyzny. Mateusz Mirczyński, reżyser sztuki i student pierwszego roku filozofii, mówi, że to nie wątek kryminalny był głównym powodem wystawienia sztuki. - Fajnie byłoby dorobić do tego piękną ideologię, ale po przesłuchaniach okazało się, że do zespołu nadaje się osiem dziewczyn i ja jeden, nie licząc Jacka Parciaka od spraw technicznych. Sztuka "8 kobiet" okazała się jednak sama w sobie ciekawa, więc tym c

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Bo nie ma nic wspanilszego, jak dostać owację na stojaco

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Olsztyńska nr 71

Autor:

Michał Matysa

Data:

25.03.2016